INDEKS

Aluqah Magazine/Infamis (PL)
Dark Inn/Bart (PL)

ALUQAH MAGAZINE
INFAMIS


Z niecierpliwością oczekiwałem tego materiału, no ale w końcu dotarł w moje łapska... czym prędzej do odtwarzacza... i ...na kolana!!! Co za potęga! Jest to już czwarta płyta chłopaków, troszkę inna niż wszys- tkie, dojrzała, profesjonalna i nowa. Łączy w sobie tradycyjne granie Puissance i nowe bardzo odważne ucieczki w swego rodzaju popowe rytmy, które mie- szają się z wspaniale zagranymi melodiami, potężnie i majestatycznie brzmiącymi. Wygląda na to, że Puissance szuka nowych odbiorców, sprytnie - stali by- walce i tak kupią, a muzyka jest tak piękna, przejrzysta i melodyczna, że sięgną po nią nowe masy słuchaczy. To co bardzo lubię w ich twórczości, to doskonale zrobione wokale - tu mamy ich stosunkowo sporo, bar- dzo urozmaiconych... Pięć lat mija od wydania pier- wszego albumu nakladem Cold Meat Industry, można więc śmiało powiedzieć, że chłopaki brną do przodu rozwijając swoje umiejętności i poszerzając swoje ho- ryzonty muzyczno-brzmieniowe. Brawo!!! Ta płyta jest godna polecenia.


DARK INN
BART


Rozczarowanie, niestety. Zetknąwszy się swego czasu z paroma utworami tej grupy, z płyty "Back in Control", spodziewałem się czegoś bardziej - że się tak wyrażę - siarczystego. Na "Total Cleansing" natomiast Puissance uraczyła mnie pretensjonalną mieszanką klimatów mediewalnych i średnio zajmującego industrialu. O ile z początku całość trzyma jako taki poziom, to po napo- tkaniu w połowie płyty bezsensownego "Regression", a potem "Hail the Mushroom Cloud", którego refren brzmi jak, tfu, nawet nie powiem co, klimat siada zu- pełnie. Można sobie tylko posłuchać wygłaszanych cokolwiek drętwo acz przytomnych monologów, nada- jących temu dziełku pozory sensu - bo jak się ma coś do powiedzenia, a nie do zagrania, to wydaje się książ- kę, nie płytę. "Total Cleansing" można zatem z czystym sumieniem olać.